Do dzieła!
Czas rozpocząć ten trudny okres. Zacząłem właściwie wczoraj, ale nie miałem czasu nic naskrobać. Tak więc od wczoraj przez najbliższe miesiące będę stopniowo dorzucać nowe formy aktywności, wyrzucać śmieci z diety, dodawać suplementy wspomagające itd.
Zarys działań na najbliższe 2/3 miesiące wygląda mniej więcej następująco: